Adwokat Jakub Wijata – Kancelaria Adwokacka w Łodzi

Zmiana pracodawcy w środku roku to dziś nic nadzwyczajnego. Nowa umowa, nowe obowiązki… i bardzo często pytanie: co z urlopem wypoczynkowym? Czy „przechodzi” do nowej firmy? Czy można dostać go więcej, a może mniej? Odpowiedzi dostarcza instytucja urlopu proporcjonalnego, uregulowana w Kodeksie pracy.

Poniżej wyjaśniam, kiedy stosuje się urlop proporcjonalny, jak go obliczyć i na co uważać, aby nie stracić należnych dni wolnych.

Czym jest urlop proporcjonalny?

Urlop proporcjonalny to sposób ustalania wymiaru urlopu wypoczynkowego w sytuacji, gdy stosunek pracy nie trwa przez cały rok kalendarzowy. Najczęściej dotyczy to:

  • zmiany pracodawcy w trakcie roku,
  • ponownego zatrudnienia po przerwie,
  • powrotu do pracy po długiej nieobecności (np. urlopie bezpłatnym).

Zasada jest prosta: urlop „dzieli się” proporcjonalnie do okresu przepracowanego u danego pracodawcy.

Zmiana pracodawcy w trakcie roku – jak to działa w praktyce?

  1. Urlop u poprzedniego pracodawcy

Jeżeli umowa o pracę kończy się w trakcie roku, pracodawca ustala urlop należny tylko za okres zatrudnienia w tym roku. Przykładowo:

  • pracownik ma prawo do 26 dni urlopu rocznie,
  • pracował od stycznia do końca czerwca (6 miesięcy),
  • przysługuje mu 6/12 z 26 dni, czyli 13 dni urlopu.

Jeżeli nie wykorzysta ich w naturze, otrzyma ekwiwalent pieniężny przy rozwiązaniu umowy.

  1. Urlop u nowego pracodawcy w tym samym roku

Nowy pracodawca również ustala urlop proporcjonalnie – od dnia zatrudnienia do końca roku. Jednak kluczowe znaczenie ma to, ile urlopu pracownik już wykorzystał.

Możliwe są trzy scenariusze:

  1. urlop został wykorzystany w całości – nowy pracodawca nie musi już udzielać urlopu w tym roku,
  2. urlop wykorzystano w mniejszym wymiarze niż należny u poprzedniego pracodawcy – pracownik zachowuje prawo do „reszty” urlopu,
  3. urlop wykorzystano w większym wymiarze, niż wynikało z okresu zatrudnienia – nadwyżka pomniejsza urlop u nowego pracodawcy.

Ważne: łączny urlop w danym roku nie może przekroczyć ustawowego limitu (20 albo 26 dni).

A jeśli nowa umowa jest tylko na część roku?

Gdy kolejna umowa nie trwa do końca roku kalendarzowego (np. umowa na 3 miesiące), urlop u nowego pracodawcy ustala się wyłącznie proporcjonalnie do długości tej umowy, niezależnie od wcześniejszych zatrudnień.

Ponowne zatrudnienie po przerwie u tego samego pracodawcy

Jeżeli nie doszło do rozwiązania umowy, a jedynie do przerwy w wykonywaniu pracy trwającej co najmniej miesiąc (np. urlop bezpłatny), urlop również liczy się proporcjonalnie.

Wyjątek stanowi urlop wychowawczy. Jeżeli pracownik w danym roku choć raz faktycznie wykonywał pracę, to okresy urlopu wychowawczego wlicza się do stażu urlopowego za ten rok.

Jak obliczyć urlop proporcjonalny krok po kroku?

  • Ustal roczny wymiar urlopu (20 lub 26 dni).
  • Podziel go przez 12 (liczba miesięcy w roku).
  • Pomnóż przez liczbę miesięcy zatrudnienia.
  • Zaokrąglij w górę do pełnego dnia.

Przykład:
26 dni × 5 miesięcy / 12 = 10,83 → 11 dni urlopu

Zaokrąglenia – ważna zasada

Prawo pracy jest tu korzystne dla pracownika:

  • niepełny miesiąc pracy zaokrągla się w górę do pełnego miesiąca,
  • niepełny dzień urlopu zawsze zaokrągla się w górę do pełnego dnia.

Dzięki temu pracownik nigdy nie traci „ułamkowych” dni urlopu.

Czy urlop można „przenieść” między pracodawcami?

Co do zasady – nie. Urlop niewykorzystany u poprzedniego pracodawcy jest rozliczany ekwiwalentem. Istnieje jednak wyjątek: za zgodą pracownika możliwe jest porozumienie między pracodawcami, w ramach którego nowy pracodawca udzieli urlopu „w naturze”.

Podsumowanie

Urlop proporcjonalny ma jeden główny cel: sprawiedliwie rozliczyć urlop w sytuacjach, gdy praca nie trwa cały rok. Ważne zasady, które warto zapamiętać:

  • urlop zależy od długości zatrudnienia w danym roku,
  • suma urlopu nie może przekroczyć rocznego limitu,
  • zaokrąglenia zawsze działają na korzyść pracownika,
  • zmiana pracy nie oznacza utraty prawa do wypoczynku.

Znajomość tych zasad pozwala uniknąć nieporozumień i świadomie planować urlop – nawet przy częstych zmianach pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *